602 127 974 lub 22 404 89 43 ul. Zwycięzców 32, Warszawa

Język:
Polski

Ostatni dzwonek na wizytę u stomatologa – podstępna próchnica.

  • 18 lutego 2021

W dzisiejszym wpisie chcielibyśmy omówić stadia rozwoju próchnicy oraz uświadomić Państwu, że regularne wizyty u dentysty pomogą uniknąć wielu dodatkowych stresów oraz wysokich kosztów leczenia poważnych zmian próchnicowych.
Przedstawimy także, sprawdzone w naszym gabinecie, skuteczne sposoby niwelujące lęk przed dentystą. Nawet pacjentów bojących się dentysty zachęcimy dzisiaj do wizyty !

Próchnica zębów – co to jest i jak powstaje?

Próchnica zębów to długotrwały proces, który polega na systematycznej demineralizacji i rozkładzie tkanek twardych zęba.
Co ciekawe, próchnica to bakteryjna choroba zakaźna i chociaż jest obecnie jedną z najbardziej powszechnie występujących chorób, to z łatwością można jej zapobiegać: https://dentalcare32.pl/czym-sa-osad-nazebny-plytka-bakteryjna/.

Próchnica najczęściej atakuje dwa obszary naszych zębów:
– powierzchnię okluzyjną, w górnej części zęba, gdzie nieustannie osadzają się drobinki pokarmu,
– przestrzeń między-zębową, w której tkwią resztki pożywienia, będąc idealnym miejscem namnażania bakterii: https://dentalcare32.pl/jak-wybrac-odpowiedni-dla-siebie-irygator/ .

Jeśli same zęby, a także sąsiadujące z nimi obszary nie są regularnie i odpowiednio pielęgnowane: https://dentalcare32.pl/jak-prawidlowo-dbac-o-zeby/, to zalegające na nich bakterie zaczynają żywić się cukrami zawartymi w naszym pokarmie i niszczyć ich powierzchnię szkodliwymi, żrącymi kwasami.
Kwasy te zaczynają coraz bardziej demineralizować szkliwo, na którym powstają niewielkie (początkowo) ubytki i zaczyna się rozwój pierwszego etapu próchnicy.
Z czasem ząb traci swoją naturalną zdolność odbudowy powierzchni wapniowej i fosforanowej, zaatakowane szkliwo staje się porowate, a na jego powierzchni powstaje biała, matowa plama (macula alba), która może ciemnieć od barwników pochodzących z jedzenia.


Ostatni dzwonek?

Na tym etapie początek próchnicy można jeszcze zatrzymać, co sprawi, że unikniemy bolesnego etapu leczenia zachowawczego, czyli borowania zęba.
Jeśli bowiem będziemy dobrze pielęgnować osłabiony obszar i dostarczymy mu na czas fluor, proces demineralizacji szkliwa zostanie wstrzymany.
Natomiast jeśli zlekceważymy opisywany stan i nie udamy się na czas do stomatologa, wtedy kwasy w dalszym ciągu będą działać szkodliwie na szkliwo, a do wnętrza zęba (już od środka, ponieważ naruszona jest powierzchnia) będzie miało dostęp jeszcze więcej bakterii, w coraz szybszym tempie niszcząc zębinę.
Efekt?
Powstaje klasyczna dziura w zębie, zwana inaczej ubytkiem próchnicowym, której leczenie wymaga już mechanicznego oczyszczenia chorego obszaru i założenia plomby.

Jeśli jednak obawa przed wiertłem zwycięży nad troską o własne zdrowie i nie zgłosimy się na czas do dentysty, może to być niestety dopiero początek złych wiadomości.



Czy należy cieszyć się, jeśli ząb przestanie sam boleć?

Z czasem bakterie w coraz szybszym tempie penetrują ząb coraz głębiej, aż w końcu zbliżają się do miazgi, co skutkuje bólem oraz nadwrażliwością w okolicy ubytku (odczuwamy zmiany temperatury wokół zęba, a zimne i ciepłe napoje oraz jedzenie stają się wręcz udręką).

Czas w tym przypadku odgrywa bardzo dużą rolę.
Jeśli zgłosimy się do lekarza dentysty, gdy tylko pojawią się pierwsze dolegliwości, a na dnie ubytku pozostanie jeszcze cienka warstwa zdrowej zębiny, jest jeszcze szansa na uratowanie żywego zęba.
Po kilku dniach natomiast, jeśli w porę nie zadziałamy, dochodzi do martwicy miazgi.
Ząb wprawdzie przestaje boleć, co część ludzi bierze za dobry znak, jednak wcale nie oznacza to polepszenia naszego stanu zdrowia, ale początek kłopotów.
Martwa miazga jest bowiem znakomitą pożywką dla bakterii, które doprowadzają w końcu do gnilnego rozkładu tkanki, czyli zgorzeli (o której będzie można przeczytać więcej w planowanym przez nas poście o leczeniu endodontycznym).
Uwaga!
Ból znika tylko chwilowo i akurat w takim momencie, kiedy w zębie praktycznie dochodzi już do martwicy miazgi, co kończy się skomplikowanym leczeniem kanałowym przy użyciu mikroskopu.


Jak pomóc pacjentowi pokonać strach przed dentystą?

Niestety, chociaż lepiej zapobiegać niż leczyć: https://dentalcare32.pl/profilaktyka-stomatologiczna-lepiej-zapobiegac-niz-leczyc/, dużo osób, z obawy przed dentystą i borowaniem zwleka z umówieniem wizyty w gabinecie stomatologicznym.
Lęk przed dentystą jest dla nich gorszy nawet od samego bólu zęba (dopóki nie pojawi się zapalenie miazgi).
W gabinecie Dental Care 32 staramy się pomóc właśnie takim osobom i do każdego pacjenta podchodzimy indywidualnie, próbując zminimalizować strach przed dentystą.

Sztuka znieczulania – pierwszy etap wizyty

Staramy się, by pierwszy etap wizyty, znieczulenie, nie kojarzyło się z czymś bolesnym i nieprzyjemnym.
Na przykład, jeśli pacjent boi się znieczulenia i ukłucia, dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie nowoczesnego elektronicznego systemu znieczuleń QuickSleeper.
Urządzenie to pozwala lekarzowi do minimum ograniczyć negatywne bodźce kojarzące się ze znieczuleniem, ponieważ dawkowanie anestetyku odbywa się z komputerową precyzją.

Na życzenie pacjenta stosujemy dodatkowo specjalne żele znieczulające śluzówkę.
Występują one w różnych smakach i kolorach i pomagają nam w jak najdelikatniejszym znieczulaniu bardziej wrażliwych na ból osób.

Ulubiona playlista naprawdę pomaga!

Po podaniu skutecznego środka znieczulającego początek drogi ku leczeniu zęba mamy już za sobą, ale następne negatywne bodźce mogą pojawić się, kiedy lekarz sięgnie po wiertło, turbinę, czy mikrosilnik.
Podczas kiedy większości pacjentów dźwięk wydawany przez podstawowe narzędzia pracy lekarza jest obojętny, dla części ludzi może być nieprzyjemny i kojarzyć się z bólem.
Niestety dźwięku tego nie jesteśmy w stanie wyeliminować, ale proponujemy założenie słuchawek i włączenie swojej ulubionej playlisty.
Ten pomysł pozwoli odstresować i zrelaksować się na fotelu, co znakomicie ułatwi leczenie i współpracę z lekarzem.

Empatia przede wszystkim

Powyższe rozwiązania stosowane w naszym gabinecie pomogły już wielu pacjentom przezwyciężyć strach przed dentystą.
Naszym zdaniem najważniejsza jest jednak wrażliwość lekarza i personelu kliniki na potrzeby osoby odczuwającej ból, czy dyskomfort.
Zespół gabinetu stomatologicznego Dental Care 32 staraliśmy się dobrać tak, by tworzył podczas leczenia przyjazną atmosferę, a wizyta w gabinecie stomatologicznym była przyjemnością, a nie przymusem.

+
W tym serwisie wykorzystywane są pliki cookies. Stosujemy je w celach opisanych w polityce prywatności. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. View more
AKCEPTUJĘ